Ten sposób na korzystanie z samochodu zyskuje na popularności.
Tomasz Skalski
Wynajem długoterminowy jest kojarzony głównie z firmami i przedsiębiorcami, ale jest też przeznaczony dla osób prywatnych. To rozwiązanie dla wielu może okazać się atrakcyjną alternatywą wobec tradycyjnego zakupu samochodu. Trzeba jednak pamiętać, że ta forma „posiadania” samochodu wiąże się z pewnych ograniczeniami oraz obowiązkami.
Wynajem długoterminowy – jak to działa
Wynajem długoterminowy polega na użytkowaniu samochodu przez określony czas, zwykle od 12 do 60 miesięcy, w zamian za miesięczną opłatę – swego rodzaju abonament. W tej opłacie zazwyczaj zawarte są koszty serwisowania, ubezpieczenia, a nawet wymiany opon. Dla osób prywatnych, szczególnie tych, które nie chcą martwić się o dodatkowe koszty związane z eksploatacją pojazdu, może to być kuszące.
Wynajem długoterminowy – zalety i wady
Przede wszystkim, wynajem długoterminowy wiąże się z pewnym zobowiązaniem na określony czas i w sytuacji, gdyby użytkownik chciał zakończyć umowę przed terminem, firma wynajmująca może naliczyć opłatę. W umowie jest też określony konkretny limit kilometrów na czas jej trwania, a za każdy dodatkowy przejechany kilometr jest naliczana ekstra opłata. Oczywiście, kluczowym aspektem wynajmu długoterminowego jest to, że po zakończeniu umowy nie stajemy się właścicielami pojazdu. Zwykle istnieje co prawda możliwość wykupu samochodu, ale wiąże się to najczęściej z dokonaniem wysokiej wpłaty, czyli pozostałej wartości pojazdu. Czasem możliwe jest też przedłużenie okresu wynajmu, zwykle o dwa kolejne lata. Najczęściej jednak użytkownik po prostu zwraca auto i może podpisać kolejną umowę na nowszy model.
Wynajem długoterminowy – raty niższe niż w kredycie
Niezaprzeczalną zaletą wynajmu długoterminowego jest to, że kierowca może cieszyć się z „posiadania” samochodu bez konieczności płacenia za niego pełnej ceny. Ogromne znaczenie ma też fakt, że wysokość miesięcznych rat jest w wypadku wynajmu niższa niż w klasycznym leasingu czy kredycie. Plusem jest i to, że wszelkie formalności – od rejestracji auta, przez jego ubezpieczenie, aż po czynności serwisowe – są po stronie firmy wynajmującej. Użytkownik tylko tankuje i zgłasza się na przeglądy oraz wymianę opon. A producenci promują tę formę „sprzedaży”, bo dzięki niej mogą co kilka lat oferować klientom wynajem kolejnych modeli.







